Młoda (jeszcze),
zdolna (troszkę),
pozytywnie nastawiona
i ruda.
To w kilku słowach
o powierzchowności.
A co lubię?
Przede wszystkim kawę,
a do niej koniecznie porcję
(lub dwie!)
przyjemnych dźwięków,
pięknych obrazów
i zachwycających historii...
Od tego się zaczęło. No, powiedzmy, że prawie od tego. Pierwsza koncepcja. Pierwszy rok (a może już drugi?) studiów. Oto przedstawiam moją pasję nad pasjami. Jedne odejdą, inne się zmienią, ale ta będzie zawsze - ARCHITEKTURA.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz